Potrzebujesz drugiej rzeczy do sprzedaży.
Nie zgadywania czym.

Firmy sprzedające jedną rzecz jednemu typowi klienta trafiają na sufit, którego żaden marketing nie podnosi. Kolejna oferta to oczywista odpowiedź i droga do popełnienia błędu — większość nowych produktów upada nie dlatego, że są złe, lecz dlatego, że rozwiązują problem, którego klient nie próbował rozwiązać.

Krótka odpowiedź: Sprzedawaj ofertę powiązaną, z którą Twoi obecni klienci już sobie nie radzą i płacą za nią komuś innemu. Wykorzystuje to możliwości, które już masz, usuwa koszt pozyskania i ryzyko wiarygodności oraz daje popyt możliwy do sprawdzenia zamiast prognozowania. Zwykle nie jest to efektowne, dlatego firmy wybierają coś bardziej interesującego.

Zacznij od zadania, nie od produktu

Klienci nie kupują produktów; zatrudniają coś, by zrobić postęp w danej sytuacji. Zrozumienie tego, co klienci naprawdę chcą osiągnąć — w tym części obsługiwane obecnie obejściami, arkuszami lub innym dostawcą — pokazuje, co zbudować, znacznie pewniej niż pytanie o ich życzenia.

Luka między tym, co ludzie mówią, że chcą, a tym, za co zapłacą, to miejsce, gdzie większość planów produktowych umiera.

Najlepsza kolejna oferta jest zwykle sąsiednia

Najsilniejszy kandydat to zwykle coś, czego istniejący klienci już potrzebują, czemu już ufają u ciebie i co wykorzystuje zdolności, które już posiadasz. Takie połączenie jest rzadkie i wartościowe — usuwa koszt pozyskania, ryzyko wiarygodności i ryzyko zdolności z tej samej decyzji.

Jest też nieatrakcyjne, dlatego firmy omijają je na rzecz czegoś bardziej ekscytującego i bardziej podatnego na porażkę.

Co silnik faktycznie robi z tym pytaniem

To pytanie kieruje do Innowacje Jobs-to-be-Done — jednego z 29 zaangażowań, które uruchamia platforma. Nie produkuje ogólnych porad; produkuje tę analizę dla Twojej firmy:

✓ Identyfikuje zadania, do których klienci zatrudniają ciebie — i innych
✓ Znajduje obejścia, które tolerują, czyli miejsca ukrytego popytu
✓ Testuje każdą kandydaturę oferty pod kątem gotowości do zapłaty, nie deklarowanego zainteresowania
✓ Sprawdza, które wykorzystują zdolności, które już masz, a które wymagają zakupu nowych
✓ Realistycznie szacuje przychód, w tym kanibalizację obecnej sprzedaży
✓ Ustala kolejność roadmapy i wskazuje najtańszy test dla najbardziej ryzykownego założenia

Obserwujesz, jak analiza jest budowana, zanim zapłacisz cokolwiek. Przeczytaj pełny raport tutaj, jeśli wolisz najpierw zobaczyć głębię.

Pytania, które ludzie zadają na ten temat

Jak zdecydować, jaki produkt wprowadzić następny?

Spójrz na to, z czym istniejący klienci już zmagają się obok tego, co sprzedajesz, i które z tych problemów aktualnie opłacają komuś innemu lub rozwiązują ręcznie. To skrzyżowanie daje popyt, który można zweryfikować zamiast prognozować, oraz kupujących, do których już masz dostęp.

Czy pytać klientów, czego chcą?

Pytaj, co aktualnie robią i gdzie to się psuje, nie czego chcą. Ludzie rzetelnie relacjonują własne problemy, ale zawodnie przewidują własne przyszłe zakupy — dlatego zainteresowanie proponowanym produktem rzadko przekłada się na sprzedaż gotowego.

Jak tanio przetestować pomysł na nowy produkt?

Znajdź założenie, które by go zatopiło, gdyby było fałszywe, i przetestuj tylko je. Zwykle jest to gotowość do zapłaty, którą można sprawdzić rzeczywistą ofertą wobec rzeczywistych klientów, zanim rzecz istnieje. Budowanie najpierw i testowanie potem odwraca koszt błędu.

Sprawdź, co klienci już próbują od ciebie kupić.

Opisz sytuację własnymi słowami, a my wskażemy analizę, która na nie odpowiada — zanim zapiszesz się do czegokolwiek.

Opisz moją sytuację →

Wolisz pominąć wstęp? Przejdź od razu do darmowej diagnozy.